24 marca 2018

Niechciany dolar, rosnące spready, LIBOR i niepewność i niestabilność

Kolejny tydzień w którym się wiele działo. Powel - szef FED podniósł krótkoterminowe stopy o 25 punktów, ale zarazem zamarkował wizję braku 4 podwyżek w tym roku co powoli wyceniał rynek. Prezydent Trump ogłosił sankcje głównie przeciwko ChRL, w między czasie nastąpiło kilka zmian w administracji od Johna Boltona zastępującego mcMaster jako Doradcę Bezpieczeństwa Narodowego.

W tym samym czasie rośnie LIBOR i koszty ubezpieczenia się od niechcianych zdarzeń. A dolara nikt nie chce i coraz więcej podmiotów wyrzuca go przez okno.

Zanim przejdę do dolara, krótko o tym tygodniu na rynkach. Mój jeden z ulubionych mierników ryzyka - akcje Deutsche Bank - wskazuje na rosnącą niepewność i spodziewane kolejne problemy. DB stracił ponad 13% w tym tygodniu i jest coraz bliżej dołków z paniki 2016. Rok 2018, jak pisałem, zapowiada się sprawdzianem dla rynku w związku z ograniczaną płynnością na rynkach. Jednym z centrów zmian jest właśnie DB, który jest niezłym wehikułem inwestycyjnym siedzącym na stosie derywat. Postępujący skurcz płynności na dolarze, rosnące spready i zamieszanie polityczne będzie wywierać presję na notowania tego podmiotu i może rozpocząć panikę 2018. Sam DB stracił w tym roku już 28%. Z kolei europejskie banki straciły 5%. Amerykańskie banki (BKX) straciły 8% (najwieksza strata od 2 lat). Zresztą wyprzedaż była ogólnoświatowa, a nasz WIG20 zbliża się do technicznej bessy (20% spadku) przy poziomach 2150.

Optymiści mówią jednak, że o ile widać większy koszt finansowania na dolarze to nie widać problemów z dostępnością dolarów via euro:

Oraz nie rosną tak koszty finansowania w lokalnych walutach i innych głównych:


Co ciekawe z danych zbieranych do wtorku (20.03.2018) wynika, że postępuje wyprzedaż dolara. 

Z punktu widzenia historycznego, niechęć do dolara nie jest jeszcze "największa" czy silna jak w roku 2011:


W bieżącym tygodniu znacznie spadła pozycja na wzrosty dolara, głównie poprzez wyprzedaż w Japonii i umocnienie Jena. To mój jeden z głównych top trade na rok 2018 o czym wiedzą subskrybenci premium (jen ma zachować się tak jak euro w 2017 tj silne wzrosty wartości. Dla mnie EURJPY na 136 zrobił szczyt i ciągle niżej będzie w 2018)

Pozycja na spadki jedna jest najmniejsza od lat, oraz w skali ostatnich 52 tygodni. Cały czas utrzymuje się długa pozycja na euro, rośnie na funta.

Citi wskazuje, iż rosnący dolarowy LIBOR powinien lada moment przełożyć się na wzrosty dolara:


Rosną koszty zabezpieczenia (hedzingu) pozycji oraz koszt pieniądza bo 3 miesięczny LIBOR dobił w środę do 2.27% - najwyżej od 2008 roku. LIBOR/OIS spread kredytowy znowu się rozszerzył, wskazując na zacieśniające się warunki kredytowe.
Samemu spreadowi jednak daleko do paniki z 2008:
Optymiści też wskazują, iż rosnący LIBOR i spread OIS/LIBOR to oznaka wyprzedaży korporacyjnych papierów przez korporacje z uwagi na cięcia podatków. Korporacje bowiem trzymały pieniądze właśnie w korporacyjnych papierach stąd wyprzedaż tych papierów to oznaka ściągania kasy z uwagi na tax cut. Skoro nadwyżki finansowe Apple i innych były już w papierach skarbowych amerykańskich firm, to tax cut nie przełoży się na zwyżki dolara. Wynika to z faktu, że te pieniądze trzymane w USA już były przechowywane w dolarach.
Drugi powód zwyżek rentowności wskazywany przez optymistów, to ogromna podaż bonów skarbowych z uwagi na rosnący dług USA.

Rośnie premia za ryzyko. Przez lata amerykański bank centralny zaniżał koszt ubezpieczenia - od VIXa na akcjach przez koszty hedzowania pozycji na akcjach, kredyt i obligacje korporacyjne czy papierach rządowych. W ciągu ostatniej dekady rynki finansowe spuchły m.in. z powodu właśnie zaniżonego kosztu ubezpieczenia zachęcając do kupowania wszystkiego co ma procent i na drzewo nie ucieka. W 2018 roku nadchodzi jednak zmiana, to po prostu rok zmiany. Widać to już po VIXie VIXa tj tempie zmian, które jest najszybsze od lat:


W tym samym czasie amerykańskie firmy przekonują się, iż kurczy się strumień pieniędzy płynący do nich. Zagraniczne podmioty sprzedawały papiery korporacyjne w tym tygodniu według BoAML. To wszystko ma miejsce po tym jak zagraniczni inwestorzy kupili za 38 mld dolarów długu korporacyjnego o jakości inwestycyjnej w 4 kwartale według UBS - najmniej od początku 2016 roku.
Zagraniczni inwestorzy i zarządcy rynków pieniężnych, którzy stanowią podstawę dolara na świecie, zakupili przecież za 1.4 biliona dolarów papierów od 2013 roku. Po tym jednak jak dolar zaczął tracić na wartości a koszty hedzowania pozycji wzrosły do najwyższych od dekady, zagraniczni inwestorzy mają coraz mniej powodów do kupna papierów. 

Papiery są na dobrej drodze do najgorszego kwartału od 1994 roku (!). Wielu inwestorom rosnące koszty hedzowania zjadają po prostu zyski ze wzrostu cen papierów amerykańskich. Przykładowo europejscy inwestorzy muszą poświęcić 2.7% rocznie na zahedzowanie pozycji 3 miesięcznymi forwardami rolowanymi przez 4 kwartały kiedy kupują dług w dolarach amerykańskich i zamieniają go od razu na euro. Japończycy poświęcają rocznie 2.4% by zahedzować dolara na jenie - najbardziej od 2008 roku. 

Pisząc krócej - koszty hedzowania powodują, iż znikają powody kupowania amerykańskich papierów, mając na uwadze tracącego na wartości dolara. To się po prostu już nie spina.

Rosnące koszty hedzowania, rozszerzające się spready kredytowe, słabnący napływ pieniędzy na rynek długu korporacyjnego i ogólnie spadająca płynność wydaje się być jednym z głównych powodów ryzyka w 2018 roku. Coraz ciężej przejść obok tego co się dzieje i stosować BTFD. Następuje bowiem powoli zmiana dekadowa a inwestorzy i spekulanci muszą zmienić perspektywę w tym roku by zarobić.

Styczniowo/lutowe spadki w 2018 to nie szwank w matrixie, to sygnał zmiany. Od chciwości do strachu od risk on do risk off. Ten tydzień wyglądał właśnie jak typowy tydzień redukowania dźwigni finansowej.

Kończąc, nowego szefa FED wrzucono od razu nie na głęboką wodę ale ocean. Stoi on przed potwornie ciężkim wyzwaniem, jak spuścić powietrze z bańki i zarazem utrzymać wiotczejący balon w ręce oraz by mu nie odleciał. Na razie Powel wydaje się być dobrym szefem FED, który odcina się od teorii, i wielu przyznaje że nie wie co będzie na jesieni 2018 oraz czemu dolar traci na wartości. Przypomina to Tricheta z ECB - we never pre-commit co czyni z niego praktyka rynkowego reagującego na sytuacje.

20 komentarzy:

  1. https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-03-23/oil-climbs-as-investors-weigh-trump-tariffs-and-bolton-hiring

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-03-23/high-yield-outflows-begin-to-take-a-toll-on-new-issuance-market

      Usuń
    2. https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-03-23/u-s-corporate-borrowers-have-an-overseas-investor-problem

      Usuń
    3. https://www.reuters.com/article/us-europe-markets-libor-explainer/rising-u-s-bank-funding-costs-five-pressure-points-for-markets-idUSKBN1GZ1RN

      Usuń
    4. https://www.cnbc.com/2018/03/22/for-super-hawk-bolton-surrender-is-not-an-option.html

      Usuń
  2. "A dolara nikt nie chce" - czy to nie jest tak, że aktywa kupuje się dokładnie wtedy gdy nikt ich nie chce? Kupuj Tanio - Sprzedaj Drogo.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Ten tydzień wyglądał właśnie jak typowy tydzień redukowania dźwigni finansowej." - co masz na myśli?

    OdpowiedzUsuń
  4. tym ze „optymisci nie widza rosnacego kosztu dolara wzgledem euro czy cos takiego to sam sobie pozniej odpowiedziales
    baza eur/usd normalnie jak rosnie na rynku stres albo globalnie sa jakies problemy plynnosciowe to bardzo szybko widac to na bazie eur/usd ktora sie zaciesnia (idzie na bardziej negatywna, albo inaczej jest wiecej popytu na usd niz eur w fx swapach) problem teraz jest tylko taki ze stopy w usd sa tyle wysoko ze carry na krzywej usd praktycznie juz nie istnieje czego nie mozna powiedziec o euro govies (nawet bundzie jak go finansujesz euro po -0.40%
    a duzo fundow nie kupuje euro govies za euro
    tylko za usd (a eur biora tylko w fx swapach czy to ON czy to 1M czy 3M) a to skolei bedzie pchalo baze eurusd w gore (szerzej, bardziej pozytywna) co balansuje troche risk-off’owy picture na bazie eur/usd

    ja generalnie zamknalem payery narazie na usd 10y blisko 3% i teraz jestem receive taki opportunistic risk-off trade duzo narazie wycenione a inflacji narazie nie ma

    eurusd UP, cokolwiek tam citi pisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dolar zaraz będzie chciany, bo wlaśnie tworzy się koalicja:
    "Brytyjski "The Times" pisze, że 20 krajów Unii Europejskiej i Stany Zjednoczone przygotowują się do wydalenia rosyjskich dyplomatów. Donald Trump już zgodził się z rekomendacją Rady Bezpieczeństwa Narodowego w tej sprawie."

    A to oznacza nowy etap wojny handlowej, niezły cyrk od poniedziałku na giełdzie, wykup obligów i jakościowy skok w uprzątaniu agentury. Tak się robi "rozpoznanie ogniem" w celu zwiększenia ruchu agentury i nakreślenia nowych jej map. Tak się też robi, by chwilowo oślepić zwiad przeciwnika, gdy przygotowujemy się do poważnego ataku.
    Właśnie jesteśmy świadkami nowego WTC.

    Alladyn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszyscy wydalą tych dyplomatów a niektóre państwa
      https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-03-23/leaders-talk-tariffs-and-brexit-on-day-two-eu-summit-update

      Usuń
    2. I oryginal
      https://www.thetimes.co.uk/edition/news/may-s-eu-allies-prepare-to-expel-russian-diplomats-3ks738j8l

      Usuń
  6. @ USD/Yen
    "W bieżącym tygodniu znacznie spadła pozycja na wzrosty dolara, głównie poprzez wyprzedaż w Japonii i umocnienie Jena. To mój jeden z głównych top trade na rok 2018 o czym wiedzą subskrybenci premium (jen ma zachować się tak jak euro w 2017 tj silne wzrosty wartości.(....)
    Pozycja na spadki jedna jest najmniejsza od lat"

    Tu się mylisz. Jen rośnie do USD ale to tylko norma - korekta.
    Od roku otwartych pozycji USD/Yen to od 200 do 280 tys.**) w tym na wzrost Yena to od (minus) -70 tys do (minus) -120 tys*), czyli podobna do tego jaka była w latach 2012 - 2015 na korzyść kupna USD.
    na USD/Yen trwa korekta - fala C, w korekcie A-B-C-X-Y ... po I FALi wzrostowej.

    @ MJ
    Co do EUR/USD - Celny wpis.

    @ EUR/USD
    Moim zdaniem mimo sporej przewagi na plus bo to ok +146 tys.*) na bez mała ok. 600 tys.**) otwartych pozycji (czyli 25% na plus) na parze mamy do czynienia tylko z korektą wzrostową, patrząc na zachowanie historycznie.
    Patrząc technicznie kurs EUR/USD dotarł do krawędzi szerokiego kanału spadkowego, stąd teraz zatrzymanie i bitwa byków z niedzwiedziami.
    Gdyby spodziewać się dalszych wzrostów na parze, to powinien rosnąć volumen "przewalanej" kasy, a ten jednak gaśnie.
    Poza tym skoro rynek papierów ma się "zawalić" to wszyscy wiedzą, że ucieczka do USD to tylko kwestia zakresu i gwałtowności nadchodzącej bessy.
    Większośc sztucznej wirtualnej kasy spekulacyjnej, w tym różnych lewarów, jest rozliczana w USD, nie w EUR, Yenach czy Yuanach.

    *) - dotyczy tylko:
    "handlowców niekomercyjnych" (zazwyczaj sporej wielkości spekulanci) oraz "niereportowalnych" (zazwyczaj mali spekulanci)
    **) - dotyczy również:
    "handlowców komercyjnych" na rynku forex (zazwyczaj hedgerzy)

    LJ3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LJ3
      "Tu się mylisz. Jen rośnie do USD ale to tylko norma - korekta.
      Od roku otwartych pozycji USD/Yen to od 200 do 280 tys.**) w tym na wzrost Yena to od (minus) -70 tys do (minus) -120 tys*), czyli podobna do tego jaka była w latach 2012 - 2015 na korzyść kupna USD.
      na USD/Yen trwa korekta - fala C, w korekcie A-B-C-X-Y ... po I FALi wzrostowej."

      Czyli według Ciebie na koniec 2018 USDJPY będzie wyżej niż 112?

      Usuń
    2. LJ3

      piszesz do Mj że celny wpis, z czym się zgadzam, tylko jego pomysł na EURUSD up jest niespójny z Twoim mocnym dolarem. Chyba że coś mieszam i zakładasz w tym roku słabość dolara?

      Usuń
  7. We will enter the next recession with the highest debt load on record for corporate balance sheets,” writes Minerd, who has been recommending clients to dump their corporate-bond holdings.

    "In the last recession, consumption by households collapsed because their balance sheets were overburdened by debt, and it was the household sector that led us into the recession," he said.

    "The next recession is going to emanate from the corporate sector. There is likely to be a sharp decline in employment and a sharp decline in profitability, followed by widening credit spreads as the market discounts the expectation of higher corporate defaults."
    http://www.businessinsider.com/stock-market-on-collision-course-for-disaster-guggenheim-cio-2018-3?IR=T

    OdpowiedzUsuń
  8. Citing 2 major reasons, Morgan Stanley says the stock market has already seen its 2018 peak. Based on stock-index trading and sentiment shifts over the past few months, Morgan Stanley says the equity market has probably already peaked for 2018.
    http://www.businessinsider.com/stock-market-news-morgan-stanley-2-reasons-2018-peak-already-past-2018-3

    OdpowiedzUsuń
  9. z cyklu argument za eurusd 1.26 I 1.30
    RESURGENT EUROPE > The world's biggest currency whales are making their move as a trade war heats up https://t.co/GDuzxpcUGQ

    OdpowiedzUsuń
  10. https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-03-27/libor-s-ascent-is-new-culprit-for-hedged-treasury-yields-near-0

    OdpowiedzUsuń
  11. https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-03-22/look-no-further-than-u-s-corporate-debt-for-libor-s-next-victim

    OdpowiedzUsuń
  12. https://www.wsj.com/amp/articles/china-bonds-to-join-bloomberg-barclays-global-aggregate-index-1521806721

    OdpowiedzUsuń


Komentując anonimowo - podpisz się. Łatwiej prowadzi się dyskusję.
SiP